Złote monety czy sztabki? Co wybrać jako inwestor?
Stoisz przed decyzją: kupić złote monety czy sztabki? To jedno z najczęstszych pytań początkujących inwestorów. I wcale nie jest bez sensu, bo odpowiedź zależy od kilku kwestii, w tym budżetu, celów czy horyzontu czasowego. Nie ma uniwersalnej recepty, ale jest wybór dopasowany do Twojej sytuacji. Za chwilę rozłożymy to na czynniki pierwsze i pomożemy Ci ustalić, co lepiej kupić na start w Twoim przypadku. Miłej lektury!
Złote monety czy sztabki – od czego zacząć?
Zacznijmy od podstaw. Monety i sztabki to dwie najpopularniejsze formy fizycznego złota inwestycyjnego. Obie najczęściej mają próbę 999 lub 999.9, czyli są praktycznie czystym złotem. Obie można też kupić z certyfikatem i sprzedać później bez większego problemu.
Ale diabeł tkwi w szczegółach. Monety są zazwyczaj małe, rozpoznawalne na całym świecie, akceptowane jako środek płatniczy i łatwe w handlu. Krugerrand czy Maple Leaf zna każdy fan złota, od Warszawy po Sydney. Sztabki natomiast mają niższe koszty produkcji, więc przy płacisz mniej za gram czystego złota, zwłaszcza przy większych sztukach. To główna różnica, ale nie jedyna.
Wybór, złote monety czy sztabki, to tak naprawdę odpowiedź na pytanie: czy wolisz elastyczność i łatwą sprzedaż małych ilości (monety), czy najniższe koszty zakupu przy większych inwestycjach (sztabki)? Nie musisz wybierać tylko jednej opcji – wielu inwestorów ma po trochu jednego i drugiego. Ale żeby dobrze zacząć, musisz zrozumieć te różnice.
Sztabki złota – zalety i kiedy warto je kupować?
Sztabki zdecydowanie wygrywają w jednej istotnej kategorii, czyli premii. To narzut nad cenę spot złota przy zakupie. Im większa sztabka, tym niższa premia na gram. Przy małych sztabkach (1-5 g) premium potrafi wynosić 15-25%, ale przy większych (100 g i wzwyż) spada do 3-5%. To realna oszczędność.
Jeśli planujesz inwestycję rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych, sztabki są naturalnym wyborem. Kupujesz 100-gramowy kawałek zamiast 100 monet po 1 gramie i oszczędzasz kilka tysięcy złotych na samej premii. Proste, czyż nie?
Sztabki mają też najwyższą czystość, gdyż standard 999.9 to niemal czyste złoto bez domieszek. Producenci tacy jak Valcambi, Argor-Heraeus czy Umicore oferują produkty z certyfikacją LBMA, co gwarantuje akceptację na każdym rynku na świecie.
Sztabki czy monety złote – kiedy warto wybrać pierwszą opcję? Postaw na sztabki, gdy masz większy budżet (powyżej 10-15 tysięcy złotych), myślisz długoterminowo i nie będziesz potrzebować szybkiego dostępu do części kapitału. To inwestycja na zasadzie „kup i trzymaj”, czyli nabywasz np. 250 g, odkładasz na kilka lat, a potem sprzedajesz całość.
Złote monety inwestycyjne – dla kogo są najlepsze?
Monety to zupełnie inna bajka. Ich największą zaletą jest płynność i rozpoznawalność. Krugerrand z RPA, kanadyjski Maple Leaf, austriacki Wiener Philharmoniker czy brytyjska Britannia to globalne ikony inwestycji w złoto. Każdy skup, kantor i kolekcjoner zna te nazwy, dzięki czemu sprzedasz je szybko i bez problemu.
Premia jest zazwyczaj nieco wyższa niż przy dużych sztabkach, ale w zamian dostajesz coś bezcennego, czyli elastyczność. Potrzebujesz mniejszej kwoty? Sprzedajesz jedną monetę. Potrzebujesz kilkunastu tysięcy? Sprzedajesz ich więcej. Nie musisz pozbywać się całej inwestycji naraz, jak w przypadku większej sztabki.
Monety świetnie sprawdzają się dla początkujących inwestorów. Kupujesz uncję (31,1 grama) za kilkanaście tysięcy złotych i masz namacalny kawałek złota w ręku, a przy odsprzedaży monet popularnych marek z certyfikatami nie będzie żadnych pytań o autentyczność.
Złote sztabki czy monety dla nowicjuszy? Monety, bez dwóch zdań, jeśli cenisz sobie elastyczność i mobilność. Niski próg wejścia, opcja zakupu nawet ćwierci uncji czy pół grana, wysoka płynność i zero stresu przy odsprzedaży. Może to być naprawdę dobra rozgrzewka przed zakupem sztabek.
Co lepsze – złote monety czy sztabki? Porównanie inwestycyjne
Teraz czas na konkrety. Oto kluczowe różnice, które dadzą Ci pełen obraz na to, co lepiej kupować: sztabki złota czy złote monety:
| Cecha | Złote monety | Złote sztabki | Werdykt |
| Premia | 4-8% dla popularnych monet o masie 1 uncji. | 5-8% dla sztabek o masie 1 uncji, ale przy 100 g już tylko ok. 3-5%. | Sztabki taniej przy większych sztukach. |
| Płynność | Znakomita ze względu na niską masę (przeważnie max. 1 uncja), rozpoznawalne globalnie. | Niska płynność dla większych sztuk (powyżej 100 g), zwłaszcza w przypadku nieznanych producentów bez certyfikatu LBMA. | Monety wygrywają, zwłaszcza w stosunku premii do płynności. |
| Rynek wtórny | Bardzo aktywny, duży popyt. | Sytuacja zależy od wagi i producenta. | Monety wypadają nieco korzystniej. |
| Podatek | Zwolnione z VAT. PIT 19% od zysku, jeśli sprzedaż przed upływem 6 miesięcy. | Zwolnione z VAT. PIT 19% od zysku, jeśli sprzedaż przed upływem 6 miesięcy. | Remis. |
| Przechowywanie | Łatwe, zajmują mało miejsca. | Łatwe, ale będziesz potrzebować więcej miejsca i lepszych zabezpieczeń w przypadku dużych sztabek. | Remis, ale ze wskazaniem na monety. |
| Ryzyko podróbek | Niskie przy popularnych emisjach z certyfikatami LBMA. | Niskie w przypadku certyfikatów LBMA. | Remis. |
Zatem co lepsze: złote monety czy sztabki? Wszystko zależy od Twoich celów i preferencji. Dla małych inwestycji (do 20k) z dużą elastycznością lepsze mogą być monety. Dla dużych kwot (50k+) i oszczędności na premii raczej sztabki. A najlepsze rozwiązanie? Mieć po trochu jednego i drugiego.
Co łatwiej sprzedać – złote monety czy sztabki?
Monety, bez zawahania. Krugerrand czy Maple Leaf sprzedasz wszędzie, popyt jest globalny i ciągły, a cena może być podana od ręki i bez większych negocjacji. Spread między kupnem a sprzedażą dla jednej uncji zazwyczaj wynosi 3-6%.
Sztabki LBMA też sprzedają się dobrze, ale nie tak błyskawicznie. Jeśli masz 5 g sztabkę, to raczej sprzedasz ją bez problemu. Ale jeśli to kilogramowa sztuka za kilkaset tysięcy, to może to nieco potrwać. Nie każdy ma taki kapitał pod ręką, więc musisz poczekać na poważniejszego kupca albo sprzedać przez większy skup, który prawdopodobnie zgarnie niezłą marżę.
Co łatwiej sprzedać: złote monety czy sztabki? Jeśli zależy Ci na szybkiej płynności, postaw na monety. Jeśli zależy Ci na opłacalności, to sztabki większych gramatur (100 g i więcej) są lepszym wyborem.
Sztabki czy złote monety – co wybrać na start?
Temat jest nieco złożony, dlatego przygotowaliśmy konkretne rekomendacje od DealFin. To, czy lepiej kupować złote monety, czy sztabki, w dużej mierze zależy bowiem od budżetu i celów:
Początkujący inwestorzy (budżet do 30 tysięcy złotych):
- Kup monety 1 oz (uncja): Krugerrand, Maple Leaf, Wiener Philharmoniker.
- Alternatywa: sztabki 10-20 g od Valcambi lub Argor-Heraeus.
- Dlaczego: niska bariera wejścia, wysoka płynność, zero problemów z odsprzedażą
Większe inwestycje (powyżej 30 tysięcy złotych):
- Monety: 2-4 uncje dla elastyczności
- Sztabki: 50 g, 100 g lub 250 g dla niższej premii
- Dlaczego: balans między kosztem a płynnością
Kompromisem w kwestii tego, czy lepiej zainwestować w złote monety, czy sztabki złota, jest dywersyfikacja. Połączenie obu opcji to często najrozsądniejsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie. Masz niskie koszty dzięki większym sztabkom i elastyczność dzięki monetom, czyli wilk syty i owca cała.
Najczęstsze błędy inwestorów przy wyborze złota
Popełnianie błędów to ludzka rzecz, ale w świecie inwestycji może Cię słono kosztować. Tego warto unikać podczas kupna złota inwestycyjnego:
- Kupowanie produktów bez certyfikatu LBMA: Złote sztabki czy monety bez tego certyfikatu często kuszą ceną. Musisz jednak liczyć się z ryzykiem braku autentyczności, niższej wartości z punktu widzenia kupującego czy też problemów przy odsprzedaży.
- Skupienie tylko na najniższej cenie Premia to nie wszystko. Liczy się też płynność. Kupujesz najtańsze złote monety czy sztabki złota nieznanych marek i oszczędzasz 500 złotych, a potem tracisz 2000 zł przy odsprzedaży, bo nikt jej nie chce.
- Ignorowanie premii: Małe sztabki nie wymagają dużego budżetu, ale premia za gram często jest astronomiczna. Kupujesz 10 sztuk po 1 gramie zamiast jednej 10-gramowej i przepłacasz kilkaset złotych.
- Pomijanie znaczenia marki/producenta przy odsprzedaży: Egzotyczna sztabka lub moneta może mieć super cenę, ale może też sprawić Ci nieprzyjemną niespodziankę przy próbie sprzedaży. Bez LBMA często trzeba przeprowadzić profesjonalną weryfikację albo zgodzić się na dramatycznie niższą cenę skupu.
Unikanie tych wpadek w połączeniu z długoterminowym planem inwestycyjnym to klucz do sukcesu. I prawdopodobnie szybko przestaniesz się zastanawiać, co lepiej kupować, sztabki złota czy złote monety. Bo po prostu ważne będzie dla Ciebie to, co lepiej pasuje do Twoich aktualnych potrzeb i celów.
FAQ – Złote monety czy sztabki?
Wszystko zależy od celu i budżetu. Monety są lepsze dla początkujących i tych, którzy cenią płynność, ponieważ dzięki niskiej wadze (i cenie) sprzedasz je szybko i łatwo. Sztabki wygrywają przy większych inwestycjach ze względu na niższe premie w przypadku większych sztuk. A najlepiej po prostu postawić na dywersyfikację.
Sztabki, szczególnie te większe (50 g, 100 g, 250 g). Premia przy sztabkach 100 g wynosi około 3-5%, podczas gdy monety uncjowe to 4-8%. Małe sztabki (1-5 g) mają jednak wysokie premie (15-25%). Generalnie: im większa sztabka, tym niższe premie na gram.
Zdecydowanie monety, jeśli zależy Ci na szybkiej sprzedaży. Certyfikowane monety znanych marek sprzedasz w każdym skupie złota, na forach inwestorskich czy nawet prywatnie. Sztabki LBMA też mają dobrą płynność, ale ta zależy od wagi. Sztuki 10 g czy 20 g sprzedasz szybko, kilogram może natomiast wymagać czasu na znalezienie kupca z większym kapitałem.
Najlepsze są sztabki czy złote monety od znanych producentów. Oprócz tego sztabki 50 g, 100 g czy 250 g dają dobry balans między ceną a płynnością. Z kolei w przypadku monet najłatwiej sprzedać sztuki o standardowej wadze 1 uncji (31,1 g).
Szukasz sprawdzonego miejsca, gdzie kupisz złote monety i sztabki najlepszych producentów LBMA?
DealFin.pl oferuje:
- oryginalne produkty topowych rafinerii: Argor-Heraeus, Valcambi, Umicore, C. Hafner,
- atrakcyjne ceny,
- szybkie i bezpieczne dostawy,
- wsparcie ekspertów przy wyborze formy inwestycji.
DealFin – Twój partner w inwestowaniu w złoto w Polsce.